Piosenka murzyńska o kotku to internetowy pamiętniczek, który jest on o wiele lepszy od Twojego, gdyż zawiera nie tylko pieczołowicie ewidencjonowane statystyki dotyczące bejoskich przygód Olusi i Mejdżorka, ale i również komentarze społeczne, opowiadania erotyczne oraz buńczuczne manifesty.
| < Wrzesień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Tagi










piątek, 19 sierpnia 2016
Równouprawnienie do picia!
Kochani Czytelnicy Kotka,

wszędzie słyszymy, że feministki żądają tego, czy owego. Olusia zawsze miała z nich bekę, albowiem zazwyczaj są to żądania rzeczy, które już są. Mężczyźni z chęcią zaakceptowali fakt, że kobiety tyrają w robocie, a niektóre zarabiają więcej od nich, ponieważ wtedy sami mogą się opierdalać. Podoba im się także rozluźnienie obyczajów wśród dam, gdyż wtedy mają doskonałą wymówkę do ruchania wszystkiego, co się rusza, a co więcej - nie muszą za to płacić!

Czemu jednak powinny się przyjrzeć koleżanki feministki to RÓWNOUPRAWNIENIE DO PICIA! Olusia co i rusz słyszy komentarze, że nie tylko damie, ale wręcz zwykłej kobicie nie wypada się upijać, podczas kiedy panowie wręcz POWINNI to robić. Zazwyczaj zresztą opinie te padają z ust dżentelmenów nietrzeźwych i tak bardzo atrakcyjnych, że damom raczej nie zależy na ich ocenie.

To samo zresztą tyczy się przeklinania. Skoro kobieta może jeździć traktorem i ubierać się jak kierowca TIRa, to czemu do chuja pana nie może wypić sobie piwka i nazwać kilku rzeczy po imieniu?!

Koleżanki feministki - liczę na to, że zajmiecie się tą niepokojącą sprawą!

A dla piewców savoir-vivre'u spod Radomia Kotek ma przyjacielską radę: na świecie aż roi się od pipulinek, spełniających Wasze kryteria kobiecości. Odpierdolcie się więc od korsarek!
piątek, 12 sierpnia 2016
Wywczas emerytów.
Olusia w tym roku postanowiła zrezygnować z koszalińskiego kurortu dla gwiazd i gotyckiego freak show (przynajmniej częściowo) w Bolkowie na rzecz WYWCZASU, który ma w założeniu regenerować, a nie zabijać organizm. Czy jej to wyszło? Oceńcie sami!
piątek, 06 maja 2016
Ciężki żywot rowerzysty.
Kochani przyjaciele rowerzyści, na wypadek, gdyby Wam pękła dętka...STRZEŻCIE SIĘ!
Olusia oddała rower do naprawy do http://wektorrowery.pl/ (tego na Jana Pawła)
Miła pani zadzwoniła do Olusi w ostatniej chwili, żeby go odebrała w ciągu pół godziny. Kiedy Olusia powiedziała, że będzie mogła to zrobić dopiero za kilka dni, pani powiedziała, że w takim razie rower będzie niezrobiony, bo...blokuje miejsce innym klientom i, cytat, "klientów trzeba dyscyplinować". Olusia rozumie,że jej rower stojący bezczynnie nie blokuje żadnego miejsca. Dobra, PRLowska szkoła marketingu.
wtorek, 03 maja 2016
List do redakcji
Olusia uniosła się i w czynie społecznym napisała list do redakcji. W odpowiedzi na kolejny tekst, zaprzeczający nauce o ludzkiej anatomii. Czytaj, albo giń, frajerze (my już wiemy, że dobrze wiesz, gdzie klikać!)
wtorek, 15 marca 2016
Swoboda obyczajów
Czymże jest swoboda obyczajów? Według słownika języka polskiego swoboda to «możliwość postępowania lub zachowywania się bez konieczności ulegania przymusowi lub ograniczeniom». Olusia chętnie wytłumaczy nawet najbardziej zatwardziałym betonom, czym jest wobec powyższego swoboda obyczajów. Wystarczy kliknąć w czizbu, albo żyć dalej w nieświadomości.
wtorek, 26 stycznia 2016
Lista zakazanych mord
Ponieważ doczekaliśmy się w XXI wieku własnej inkwizycji i pewna poczytna gazeta opublikowała listę zakazanych zespołów muzycznych, Olusia postanowiła przeanalizować 4 swoje ulubione grupy pod względem poprawności politycznej, a co za tym idzie, czy mają szansę znaleźć się na czarnej liście, czy też nie. Kliknijcie w czizburgery, aby przekonać się, czy nie łamiecie praw człowieka, słuchając sobie muzyczki.
czwartek, 10 grudnia 2015
POMOCY! Olusia chce do korpo!
Tak, tak, dobrze słyszeliście. Olusia chciałaby pracować u samego Szatana, choćby i w Mordorze (choć fakt, że jadąc tam zimą można się pociąć, dlatego zachęca do wypijania piwa w drodze powrotnej) Garsonki i szpilki? Błaagam. Za PIENIĄDZE Olusia może chodzić i w wiktoriańskim gorsecie. Przybijanie plastikowych kart ilekroć się wchodzi lub wychodzi z biura? Bardzo dobrze! Trzeba ewidencjonować, ewidencjonować i jeszcze raz ewidencjonować - zwłaszcza nadgodziny. Mobbing? Yeah, TRY ME, shitstain. A dlaczego Olusi niestraszne wszystkie te rozdmuchane demony? Tego możecie dowiedzieć się klikając w czizbu. Jeśli nie klikniecie, może się zdarzyć, że wylądujecie w jakże zajebistej i luzackiej agencji reklamowej, zamiast od razu na wolontariat w Auschwitz.
sobota, 24 października 2015
KEJS polskiego marketingu w wykonaniu Prime Fitness w hotelu Radisson.
Jak wiemy, Polska od wielu lat goni ZACHÓD we wszystkich możliwych dziedzinach. I ciągle jest za przysłowiowymi Murzynami. Jak klikniesz w czizbu, dowiesz się dlaczego, a jak nie, znajdzie Cię agentka specjalna z Prime. I WYLEGITYMUJE.
piątek, 09 października 2015
Dlaczego?
...ludzie mówią, że alkoholizm jest AUTODESTRUKCYJNY? Oraz inne używki. Olusia dekonspiruje. Nie, czekaj, demaskuje.
czwartek, 27 sierpnia 2015
Hejt pozytywny i negatywny. Studium przypadku.
W dzisiejszych czasach krytyka i polemika jest hejtem, a kontestatorzy trollami. Nawet, jeśli jeno ironizują lub przytaczają merytoryczne argumenty w dyskusji. Nie dotyczy to jednak wszystkich przypadków, albowiem są rzeczy, których hejtować nie wolno, oraz takie, które wolno, a nawet należy. Wtedy jest to polemika. Olusia uczy hejtowego savoir vivre'u. Klikaj, albo bądź cebula!
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 33